NaturalnaMedycyna

Astma

Określa się ją również nazwą reaktywna choroba oskrzeli. Cierpi na nią około 4 % populacji na świecie. Wśród dzieci częstość występowania objawów astmy sięga około 10%. Astma jest najcięższą postacią alergii oddechowej. Napady astmy często nasilają się sezonowo w okresie pylenia kwitnących drzew i traw.

Kto choruje?

Na astmę oskrzelową choruje, co najmniej 4% populacji ludzi na całym świecie. Zdarza się ona w każdym wieku, jednakże znacznie częściej choroba ta występuje u dzieci. Dotyczy, bowiem około 15% populacji chłopców i 10% populacji dziewczynek. Po okresie dojrzewania częstość występowania objawów astmy u obu płci jest mnie więcej równa. W większości przypadków astma ma podłoże alergiczne, skłonność do zachorowania jest, więc dziedziczna. Ryzyko wystąpienia choroby u dziecka, którego jedno z rodziców ma astmę wynosi 25% i zwiększa się do 50%, gdy chorują na nią oboje z rodziców. W co najmniej 30% przypadków pierwsze objawy astmy zdarzają się już we wczesnym dzieciństwie, przed 5 rokiem życia. Przebiega ona w postaci napadów, których czas trwania i natężenie zależą w dużym stopniu od czynnika je wywołującego. Ogólnie dzielimy ją na zewnątrz i wewnątrzpochodną w zależności od możliwości zdefiniowania tła alergicznego. Jeżeli można określić inicjujący czynnik alergiczny – roztocza kurzu domowego, pyłki roślin, sierść zwierząt – to taką postać nazywamy astmą zewnątrzpochodna, albo atopową. Rozpoznanie potwierdzają testy uczuleniowe i podwyższony poziom przeciwciał IgE w surowicy krwi. Kiedy nie można udowodnić tła alergicznego mówimy o astmie wewnątrzpochodnej. Taki typ astmy obserwujemy najczęściej u najmłodszych dzieci, do drugiego roku życia i u ludzi starszych. Jednakże wielu lekarzy kwestionuje ten podział, ponieważ obserwacje kliniczne pokazują, że zarówno poziom przeciwciał IgE jak i wyniki testów uczuleniowych nie zawsze są miarodajnym wyrazem atopii, czyli alergii. Ponadto, podstawowe mechanizmy prowadzące do napadu duszności są takie same w obu postaciach astmy.

Objawy

Zwężenie dróg oddechowych, które jest podstawowym problemem klinicznym w astmie spowodowane jest skurczem oskrzeli, któremu często towarzyszy wzmożona produkcja śluzu w drogach oddechowych, obrzęk ściany oskrzeli i lokalny stan zapalny. Jest ono odpowiedzialne za podstawowe objawy astmy, czyli duszność, suchy, trudny do odkrztuszenia kaszel oraz towarzyszący napadom duszności niepokój. Jednakże pierwsze symptomy zapowiadające zagrożenie rozwojem astmy są czasami trudne do wychwycenia. Może to być nieznacznie poświstujący oddech u zdrowych niemowląt, albo ból w klatce piersiowej połączony z uczuciem „zatykania”, jaki nierzadko zdarza się nastolatkom podczas wysiłku czy silnego stresu. Dobrym testem są także próby wysiłkowe i badania spirometryczne. Bardzo charakterystycznym objawem astmy, zwłaszcza u ludzi starszych, jest świszczący oddech. Powoduje go mechanizm wentylowy występujący w nadreaktywnych, zwężonych oskrzelach. W czasie wdechu światło oskrzeli w sposób naturalny się zwiększa, a podczas wydechu maleje. Jeżeli oskrzela są obkurczone, to ich średnica robi się bardzo mało, co poważnie utrudnia wydychanie powietrza i powoduje drgania słyszalne w postaci świstu. Początkowo, świszczący oddech pojawia się tylko w czasie wysiłku. W miarę postępu choroby słyszymy go również w spoczynku, podczas spokojnej rozmowy, a także w czasie snu.

Przebieg

Jak już wspomniałam przebieg astmy jest bardzo zróżnicowany. W zasadzie można powiedzieć, że każdy pacjent choruje nieco inaczej, w charakterystyczny tylko dla siebie sposób. Stan chorych zwykle pogarsza się nocą, kiedy w sposób naturalny drogi oddechowe nieznacznie się zwężają. Wtedy też pojawia się większość ciężkich napadów astmatycznych. Najcięższą postacią choroby jest stan astmatyczny, czyli długotrwale utrzymująca się, silna duszność, która nie ustępuje po stosowanych rutynowo lekach wziewnych i doustnych. Stanowi on zagrożenie dla życia i zawsze wymaga natychmiastowej pomocy w szpitalu. Astma jest chorobą przewlekłą, której objawy charakteryzują okresy nasilania się i częściowej bądź całkowitej remisji. Często wykazuje wyraźną sezonowość nawrotów. Jest ona związana z ze wzmożonym kontaktem z określonymi bodźcami, prowokującymi wystąpienie jej objawów. Dla przykładu wiosną i latem wzmaga się zachorowalność u osób uczulonych na pyłki roślin, a jesienią i zimą dla osób narażonych na infekcje wirusowe. U dzieci, w miarę wzrastania wydłużają się okresy remisji objawów oraz intensywność nawrotów. Jest to związane z dojrzewaniem układu odpornościowego i hormonalnego. W okresie dojrzewania w większości przypadków choroba ustępuje całkowicie. Udział gospodarki hormonalnej w rozwoju astmy powoduje również nasilenie lub ujawnienie się astmy w okresie przekwitania.

Powikłania

Alergeny Obkurczenie oskrzeli wywołują rozmaite bodźce. Są wśród nich alergeny, takie jak roztocza kurzu domowego, pleśnie, pyłki roślin i sierść zwierząt. Powodują one najczęściej gwałtowne napady duszności, bez kaszlu, które szybko ustępują całkowicie po lekach rozszerzających oskrzela. Ten typ napadów zdarza się w astmie atopowej, czyli zewnątrzpochodnej i dotyczy przede wszystkim populacji dzieci starszych oraz dorosłych. Wirusy Innym bodźcem inicjującym astmę są wirusy. Duszność wywołana zakażeniem wirusowym przebiega mniej gwałtownie, narasta powoli i towarzyszy jej kaszel, spowodowany wzmożoną produkcją śluzu w drzewie oskrzelowym. Ten typ astmy, zwany czasami astmą infekcyjną ustępuje stopniowo i nie zawsze do końca, ponieważ gorzej odpowiada na leczenie środkami rozszerzającymi oskrzela. Należy zaznaczyć, że obecnie, infekcje wirusowe są uważane za jeden z wiodących czynników rozwoju astmy, zwłaszcza u dzieci i ludzi starszych. Wirusy indukują skurcz oskrzeli i dlatego, u dzieci, które uczęszczają do przedszkola, banalne pozornie infekcje często wywołują objawy astmy. Dotyczy to szczególnie przedszkolaków z rodzin obciążonych atopią. Należałoby, więc w tych przypadkach z dużą ostrożnością podejmować decyzję o posyłaniu takich maluchów do przedszkola i jeżeli jest to możliwe ograniczyć opiekę przedszkolną do „zerówki”. Biorąc pod uwagę częstość występowania atopii, sięgającą 30% populacji, ryzyko rozpoczęcia się astmy w wyniku zakażeń wirusowych jest również duże.

Stres

Kolejnym ważnym czynnikiem prowokującym ujawnienie się astmy są depresja i stres. We współczesnym świecie te niekorzystne stany emocjonalne zdarzają się coraz częściej, niezależnie od wieku i wykształcenia. Dla szerokiej rzeszy alergików i ich rodzin są one szczególnie niebezpieczne. Nie tylko, bowiem mogą one same sprowokować u nich objawy astmy, ale także sprzyjają podatności na zakażenia wirusowe, które również są, jak już wspomniałam, silnym bodźcem inicjującym astmę. Ludzie poddani silnemu stresowi częściej chorują, „łapią” najrozmaitsze wirusowe infekcje i stąd już tylko krok do rozwoju objawów astmatycznych. Potwierdza to szeroko udokumentowana praktyka kliniczna i badania naukowe. Stare porzekadło, że „nieszczęścia chodzą parami” pasuje tu, jak ulał. Tło emocjonalne jest również bardzo wyraźnie widoczne u dzieci, szczególnie u w grupie trzylatków, rozpoczynających życie przedszkolaka. Proszę spróbować sobie wyobrazić, co czuje taki maluch, który w ciągu jednego dnia z pozycji ukochanego, rozpieszczonego bobasa staje się jednym z wielu nieznanych sobie dzieci w obcym środowisku. W dodatku mama, taka dotąd czuła, przestaje reagować na jego łzy, kiedy odprowadza go do przedszkola. Dla niego świat się zawalił, czuje się odtrącony i porzucony. Popada w depresję, traci apetyty i... zaczyna chorować. Proszę się zastanowić ile późniejszych zaburzeń zachowania, przewlekłych chorób ma tutaj swoje korzenie.

Leki

W dobie powszechnie stosowanej polipragmazji, czyli jednoczesnego zażywania wielu leków, coraz częściej obserwuje się wśród objawów niepożądanych kaszel i nasilenie duszności. Na szczęście, lista leków, które mogą to spowodować nie jest długa. Należą do niej niektóre grupy leków, stosowanych w nadciśnieniu tętniczym i zaburzeniach rytmu serca oraz aspiryna i jej pochodne, o czym informują załączone do leków ulotki. Leki te są niebezpieczne głównie dla pacjentów chorujących na astmę lub obciążonych atopią. Zupełnie odrębnym zagadnieniem są objawy dysbiotyczne, wynikające z zażywania środków farmakologicznych. Dysbiozę jelit, czyli zaburzenie w składzie i jakości naturalnej flory zasiedlającej jelita może spowodować bardzo wiele leków. Na czele listy znajdują się antybiotyki, ale są tam również, pozornie „niewinne”, tabletki antykoncepcyjne. Dysbioza zmienia niekorzystnie sposób reagowania układu odpornościowego i może inicjować alergię. Prawdę powiedziawszy, każda alergia ma swoje korzenie w nieprawidłowej czynności układu pokarmowego, co z kolei w znacznym stopniu związane jest z istniejącą dysbiozą. Odrębne zagadnienie stanowi tzw. efekt tłumienia. Oznacza on zmianę reakcji alergicznej pacjenta pod wpływem stosowania miejscowego silnie działających środków farmakologicznych dla złagodzenia występujących lokalnie objawów alergii. Obserwacje kliniczne wykazują, że większość chorych demonstruje tylko jeden sposób reagowania. Jeżeli pojawia się odczyn skórny, który jest najbardziej bezpieczną dla życia manifestacją alergii, to nie towarzyszą mu najczęściej objawy astmatyczne. To samo dotyczy kataru siennego. Jeżeli lekami zawierającymi hormony sterydowe stłumimy wysypkę lub katar, to objawy alergii mogą się w przyszłości pojawić w drogach oddechowych, czego konsekwencją jest astma. Apeluję, więc o ostrożność w walce z bezpiecznymi objawami alergii. Najlepiej będzie zastosować leki naturalne, które nie wywołują efektu tłumienia i są w tych przypadkach bardziej skuteczne.

Wysiłek

Każdy cierpiący z powodu astmy zna uczucie duszności po wysiłku fizycznym. Tolerancja na wysiłek jest nawet miarą postępów w leczeniu. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że to nie sam wysiłek jest powodem duszności, ale chłodne, suche powietrze, które podczas wysiłku wdychane jest ze zwiększoną intensywnością. To ono inicjuje skurcz w nadreaktywnych oskrzelach, a reaktywność drzewa oskrzelowego w astmie zawsze jest wzmożona. Co więcej, tzw. test wysiłkowy pozwala z dużym prawdopodobieństwem określić skłonność do zachorowania na astmę. Okazuje się, bowiem, że często nadreaktywność oskrzeli, ujawniona w czasie próby wysiłkowej poprzedza wystąpienie objawów astmy. Wilgotne powietrze ogrzane do temperatury ciała nie wywołuje napadów duszności.

Zanieczyszczenie powietrza

Wzrastające zanieczyszczenie powietrza stwarza realne zagrożenie rozwojem astmy. Jest ono szczególnie niebezpieczne dla osób obciążonych atopią. Zawarte w smogu przemysłowym i miejskim cząsteczki azotu, siarki i ozonu mogą nie tylko nasilić objawy astmy u chorych, ale również spowodować rozwój tej choroby u ludzi zdrowych, narażonych na długotrwały wysiłek fizyczny.

Hormony

Rola czynników hormonalnych w rozwoju astmy nie jest dokładnie poznana, ale na pewno jest ważna. Obserwacje kliniczne dowodzą, że w okresie przestrojeń hormonalnych przebieg choroby istotnie się zmienia. Ciąża i przekwitanie nasilają lub ujawniają jej objawy. Natomiast w okresie dojrzewania dochodzi najczęściej do całkowitego wygaszenia astmy. Również cykl menstruacyjny wpływa na intensywność objawów astmatycznych. Często wzmagają się one przed i w trakcie trwania menstruacji. Coraz częściej obserwuje się także astmę towarzyszącą nadczynności tarczycy.

Refluks żołądkowo – przełykowy

Podczas refluksu żołądkowo – przełykowego, cofająca się do przełyku, kwaśna treść żołądka, może na drodze odruchu wywołać niewielki skurcz oskrzeli. Mechanizm ten nie ma istotnego znaczenia dla osób zdrowych, może on jednak nasilać nocne napady duszności u astmatyków.

Leczenie

Leczenie astmy jest zadaniem trudnym i wymaga komplementarnego stosowania środków farmakologicznych i naturalnych. W okresie nasilonej duszności konieczne jest stałe zażywanie zwiewnych i doustnych leków farmakologicznych rozszerzających oskrzela, a nawet, okresowo, hormonów sterydowych. W najcięższych postaciach astmy możemy obserwować tzw. sterydozależność, która polega na pogarszaniu się stanu chorego po każdorazowej próbie zmniejszania dawek sterydów. W tych przypadkach leki naturalne uzupełniają jedynie leczenie farmakologiczne. Natomiast astma o lżejszym przebiegu, szczególnie astma atopowa, dobrze reaguje na leczenie naturalne i w takich przypadkach powinno ono stanowić wiodącą siłę terapii. Leczenie to powinno łączyć zasady stosowane w homeopatii, ziołolecznictwie i aromaterapii, a także regulować skład flory jelit, ponieważ dysbioza jest jedną z przyczyn rozwoju choroby.

Siła homeopatii

Łagodne postacie astmy, zwłaszcza u dzieci, świetnie poddają się leczeniu homeopatycznego. Jednakże, ze względu na przewlekły charakter choroby, dobór odpowiednich leków nie jest łatwy, powinien więc należeć do doświadczonego lekarza homeopaty. Mimo to, w okresie zagrożeń zaostrzenia choroby, można próbować zastosować bez konsultacji z lekarzem dostępne w aptekach leki złożone, tzw. kompleksowe preparaty homeopatyczne. Leki homeopatyczne są również skutecznym orężem w zabiegach odczulania. Homeopatyczne rozcieńczenia alergenów dobiera się na podstawie testów uczuleniowych. Metoda ta jest nie tylko łatwa w stosowaniu i skuteczna, ale też całkowicie bezpieczna. Można ją stosować nawet u najmłodszych dzieci z objawami alergii pokarmowej.

Leki roślinne

Przydatność leków roślinnych w leczeniu astmy nie budzi kontrowersji. Od dawna znane jest łagodzące podrażnienie oskrzeli działanie naparów z lipy, podbiału, dziewanny, macierzanki, babki lancetowatej, tymianku, albo odwarów z lukrecji i omanu. Rośliny lecznicze dostarczają również niezbędnych do szybkiego zdrowienia naturalnych antyoksydantów i witamin oraz chronią przed infekcjami wirusowymi. Powinny więc, podobnie jak leki homeopatyczne, stanowić podstawową oś terapii we wszystkich przypadkach astmy o łagodnym przebiegu, zwłaszcza, jeżeli choroba pogarsza się sezonowo, w okresie nasilonych infekcji wirusowych. Rośliny lecznicze niszczą także nieprawidłową florę jelit, czyli leczą objawy dysbiozy w jelitach, które towarzyszą większości przypadków astmy. Bez odbudowy tej armii mikroorganizmów stojących na straży naszego zdrowia nie jest możliwe wyleczenie żadnej przewlekłej choroby, również astmy. Do naparów i odwarów z roślin leczniczych można dodawać miód i owoce, które poprawiają ich smak. Nie należy zażywać naparów i odwarów z roślin leczniczych o smaku odrażającym, ponieważ świadczy to o nieprawidłowej kompozycji mieszanki. Chory powinien akceptować smak leku, należy, więc tak go przyrządzić, żeby stosowanie go sprawiało choremu przyjemność, a nie przykrość. W tym celu dodajemy miód i owoce, korzeń imbiru, korę cynamonu i goździki. Odwar przygotowujemy w sposób następujący (dla dorosłych): 3 łyżki mieszanki ziołowej zalewamy 1 litrem wody i po doprowadzeniu do wrzenia utrzymujemy odwar na tzw. wolnym ogniu, przez co najmniej 10 min. Po odcedzeniu możemy przelać do termosu. Pijemy na ciepło, w ilości, co najmniej 3 szklanek na dobę.

Aromaterapia

Bogactwo naturalnych olejków eterycznych stanowi skuteczne i mało jeszcze u nas popularne oręże w walce astmą. Można aplikować w postaci masażu bezpośrednio na skórę klatki piersiowej, albo wziewnie w specjalnych kominkach aromaterapeutycznych, lub klasycznych inhalatorach. Działają one podobnie, jak zioła. Leczą stany zapalne oskrzeli, regulują wydzielanie śluzu w drogach oddechowych, działają również rozkurczowo. Szczególnie korzystne efekt w astmie wykazują olejki sosnowy, majerankowy, tymiankowy i lawendowy. Należy jednak pamiętać, że osoby nadwrażliwe lub uczulone na zapachy oraz olejki eteryczne przed zastosowaniem aromaterapii lub naparów czy inhalacji ziołowych powinny wykonać odpowiednie testy alergologiczne.

Leczenie astmy metodami naturalnej medycyny daje dobre i co najważniejsze trwałe efekty. Poza stosowaniem leków powinniśmy przestrzegać zasad naturalnego żywienia, które polegają na unikaniu produktów przetworzonych, konserwowanych i tzw. zimnego bufetu. Podstawą posiłków powinny być ciepłe dania, z dużą ilością przypraw i warzyw gotowanych na parze lub smażonych oraz domowe zupy, które jako lek roślinny od wieków są polecane w stanach rekonwalescencji. Do picia zalecam herbaty ziołowe i owocowe zwłaszcza z lipy, dzikiej róży, aronii. Postępy w leczeniu określają badania spirometryczne i testy wysiłkowe.

 

Uwaga: Sierść naszych czworonożnych przyjaciół może wywoływać napady duszności u chorych na astmę. Na szczęście ten rodzaj uczuleń skutecznie poddaje się leczeniu odczulającemu. Nie trzeba więc rozstawać się ze swoim ulubionym psem lub kotem wystarczy się po prostu odczulić.

dr Bożena Ryczkowska

fot:sxc.hu

Czytelnia: