Aktualności
sok z brzozy i ogórek ozdobny
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Moja mama na łuszczycę stosowała dwa zioła: brzozę http://www.doz.pl/ziola/p5486-Brzoza_brodawkowata_Brzoza_omszona i ogórecznik www.doz.pl/ziola/p5605-Ogorecznik_lekarski.
Mam ograniczoną wiarę w przekazywane z pokolenia na pokolenie porady medyczne. Chciałabym rozpocząć temat leczenia łuszczycy. Mam doświadczenie "rodzinne" w tym temacie. Dzięki Bogu po chorej mamie my i nasze dzieci jesteśmy zdrowi, ale wiem, że to może nas spotkać w którymś pokoleniu. Brat do dziś, gdy oddaje krew z uwagą ma obserwowane łokcie, a lekarz mówi z dumą odkrywaczą: "w rodzinie była łuszczyca".Nie wiem skąd dowiedziała się o właściwościach leczniczych brzozy i ogórka ozdobnego, bo nie było przecież internetu. Pamiętam jednak, że jak się denerwowała piła herbatkę z brzozy, a po pobycie w szpitalu ogórka ozdobnego. Po lekach bardzo się roztyła. Łuszczyca stawy jej zniszczyła, a jak miała problemy ze zrastaniem się kości po złamaniu brała chemoterapię. Pewnie dziś na łuszczycę leki są już inne. Ale pamiętam jednak jak byłam mała mama powtarzała, że najlepsze są zioła nie chemiczne lekarstwa.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Łuszczyca jest ściśle związana ze stanem psychicznym i ważne jest też odprężenie. Dużo pozytywnego oswierzenia i uspokojenia dawały mamie kąpiele błotne. Zwłaszcza w szpitalach pamiętam, że robiono jakieś okłady z błota. Chyba chodziło o borowiny. Znalazłam je w encyklopedii ziół http://www.doz.pl/czytelnia/a1141-Moc_borowin i to chyba o to chodziło.